Jak zachęcić dziecko do malowanek?

Sięgniecie przez dziecko po zabawki takie jak kolorowanki to niekiedy z perspektywy rodziców i opiekunów nie lada wyzwanie. Kto dzisiaj chce malować nudne obrazki, kiedy można spędzić wolny czas dużo bardziej aktywnie – przy komputerze, telewizorze, na boisku. W niniejszym tekście pokażemy i podpowiemy, w jaki sposób udowodnić dziecku, że malowanka nie musi być nudnym przeżytkiem.

Wcale nie wyszła z mody

Malowanki to zabawki, które bez wątpienia należy zaliczyć do gadżetów interaktywnych. Jako grupę akcesoriów interaktywnych rozumie się takie formy zabawek i rozrywek skierowanych do najmłodszych, które mają na celu nie tylko dostarczanie dziecku potrzebnego mu relaksu, ale także gwarantowanie jego rozwoju. Kolorowanki są przede wszystkim bardzo uniwersalne. Można je nabyć od lat w pierwszym lepszym kiosku czy sklepie z akcesoriami dziecięcymi. Dostępne są obecnie nie tylko czarno-białe, standardowe książeczki, ale przede wszystkim innowacyjne kolorowanki trójwymiarowe, które po przechyleniu mienią się różnymi barwami. Są także możliwe do nabycia książeczki, które są związane tematycznie z popularnymi bohaterami bajkowymi czy też postaciami animowanych filmów dla dzieci, jakie są aktualnie grane. Wiele kolorowanek ma też nie tylko zwyczajne obrazki przeznaczone do malowania, ale jest serią komiksów, ciekawych historyjek i ma konkretną fabułę, która maluch odkrywa krok po kroku, nadając obrazkom barw i nowego życia.

Kolorowanki nie tylko w wariancie papierowym

Spośród przeróżnych rodzajów kolorowanek, jakie są dzisiaj dostępne na rynku malowanek dzieciaki niechętnie sięgają po wersje papierowe. Na przykład dzieci bardzo energiczne ciężko zmusić do tego, aby wzięły kredkę w dłoń i zaczęły grzecznie i spokojnie malować obrazki książeczki. Niestety nie tak łatwo będzie zachęcić je do malowania i takiej formy zabawy. Przy bardziej temperamentnych maluchach przyda się natomiast trochę kreatywności, czego wyrazem może być na przykład zwrócenie uwagi na kolorowanki wirtualne. Wirtualne, czyli dostępne w sieci. Online brzdąc bez wątpienia będzie dużo bardziej chętny i zainteresowany. Nie ma sensu na siłę zmuszenie szkraba do kolorowania, bo często zanim zobaczy, na czym to tak naprawdę polega może się od razu zniechęcić i wtedy za żadne skarby nie przekonamy go do zmiany opinii na ten temat. Co innego, gdy podczas oporu do kolorowania malowanek zwyczajnych, papierowych, zdecydujemy się pokazać dzieciakowi malowanki wirtualne. Są one znacznie ciekawsze i można tworzyć przeróżne historyjki, kreując dowolnie poszczególne elementy obrazka. Wbrew pozorom nawet interaktywna malowanka wytęża umysł dziecka i zmusza go do uruchomienia tkwiących w nim pokładów kreatywności, wyćwiczenia cierpliwości oraz opanowania i spokoju.